PARĘ DNI PÓŹNIEJ;
Jesteśmy na wywiadzie, bez Zayn’a....
-A gdzie jest Zayn?- spytała reporterka, byliśmy przygotowani na to pytanie , bo wiedzieliśmy że o to spyta...
-Właśnie, na razie nasz zespół
przestał funkcjonować, mamy kryzys..- powiedział Liam.
-Ale kiedy znów będzie dobrze od razu
was poinformujemy.-Lou , reporterka jeszcze o coś popytała i wróciliśmy do domu …..
2 MIESIĄCE PÓŹNIEJ;
Minęło już 2 miesiące od śmierci Em..
Zayn’a dziś przeprosiliśmy i znów jesteśmy zespołem.. i normalnie
funkcjonujemy…
3 MIESIĄCE PÓŹNIEJ;
Ostatnio Zayn dziwnie się zachowuje i
dziś chce z nami porozmawiać, siedzimy w salonie i czekamy na niego.
-Więc chłopaki… Przepraszam was, ale
odchodzę od zespołu.- powiedział.
-Co?!- krzyknęliśmy wszyscy razem.
-Nie mogę już z wami być, cały czas zespół kojarzy mi się
z Emily.. i coś mówi mi, że muszę odejść..-powiedział.
-Ale Zayn, bez ciebie my już nie
jesteśmy zespołem! Nie rób nam tego.- Liam
-Nie znajdziemy drugiego takiego
Zayn’a, a nawet jeśli to ty jesteś jedyny w swoim rodzaju.. ty dopełniasz One
Direction.- Lou.
-Zayn nie rób tego..- zaczął płakać
Niall.
-Zayn ty na serio chcesz nas
zostawić.. Chcesz zburzyć to wszystko co do tej pory budowaliśmy?- mówiłem z
niedowierzaniem.
-Przykro mi..- szepnął.
-Przykro ci?! A co my mamy czuć,
zostawiasz nas! Przez ciebie się rozpadnie zespół!- Krzyknął Liam. Nie spodziewałem się , że może coś takiego powiedzieć...
-Tak na ten zespół pracowaliśmy
ciężko, przeżywaliśmy zloty i upadki.. i na co to było?- Lou.
-Ja poświęciłem dla tego zespołu
dziewczynę.-powiedział Niall.
-Zayn czy ty naprawdę chcesz to
wszystko zepsuć w jednej chwili?- spytałem.
-Przepraszam..- powiedział spuszczając głowę .
-Nie powtarzaj się.. I zwykłe przepraszam nie pomoże- Lou.
-Emily na pewno by tego nie chciała.- kolejne słowa wypowiedziane przez Laim'a , których się nie spodziewałem z jego ust , prędzej z Louis'a , swoich ale na pewno nie Liam'a .
- A co powiedzą fani?- Niall.
-Kiedyś myślałem, że One Direction
tylko starość rozłączy..- westchnąłem.
-Nie mogę uwierzyć, że One Direction
się rozpada..- Lou.
-Prędzej bym pomyślał, że Harry będzie
pierwszy zdolny to zrobić.. ale ty Zayn..- Liam.
-Jutro zagramy ostatni koncert.-
powiedziałem.. z łzami w oczach.. i poszedłem do siebie, wszyscy poszliśmy do
swoich pokoi…..
Już jedziemy na koncert.. wszyscy są
cicho i nikt nie ma humoru…
Weszliśmy na scenę a wszystkie fanki
zaczęły piszczeć..
-My chcieliśmy wam przekazać ważną wiadomość… To już koniec One Direction . Zayn odchodzi..- powiedziałem.
-Nie! Nie odchodzę… wczoraj jeszcze
chciałem, ale się z tym przespałem i jak pomyślałem, że mam zostawić chłopaków…
to są najlepsi przyjaciele pod słońcem, nie znalazłbym lepszych.. I kto by się
opiekował Niall’em… Nie mogę im tego zrobić i wam.. One Direction będzie dalej
funkcjonowało.- powiedział Zayn uśmiechając się do nas.. po jego przemowie
wszyscy się przytuliliśmy i daliśmy najlepszy koncert jaki moglibyśmy..
3 LATA
PÓŹNIEJ;
Zespół nadal jest i nie zapowiada się
na to, żeby miało być inaczej, mieszkamy w Londynie wszyscy razem, nikt z nas
nie wspomina o tym, że Zayn kiedy kolwiek chciał odejść.. Znalazł sobie
dziewczynę i jest szczęśliwy, choć w sercu na pewno zawsze będzie miał Emily..
Tak jak my wszyscy.. Była kimś ważnym w naszym życiu i nigdy o niej nie
zapomnimy.
-Gdybym mógł cofnąć czas..-
powiedziałem jak siedzieliśmy w salonie, Zayn’a wyszedł , więc spokojnie mogliśmy porozmawiać na temat Emily.
-Ale nie cofniesz, nikt go nie
cofnie..- Liam.
-Tak, ja też bym wiele zmienił..-
westchnął Lou.
-Ona była częścią nas.. Częścią
rodziny Directioners.- Niall.
-Ciekawi mnie co się stało, że Zayn
dał jej do zrozumienia , że jej nie kocha..- Liam.
-No sam z siebie, by jej tego nie
zrobił..- Lou.
-Musiało się coś lub ktoś do tego
przyczynić..- Niall.
-Podejrzewam, że raczej ktoś.-
Powiedziałem.
- No tak, ale się nie dowiemy..- Lou
-Jest za późno.. na wszystko..-
powiedział Liam i wyszedł gdzieś..
KONIEC !
########################################################################
Hej , podoba wam się zakończenie ? Czy nie koniecznie ? Miałam dodać jutro ostatni rozdział , ale dodałam dziś xD Mam nadzieję , że spodobało wam się moje opowiadanie ;) Proszę o komentarze ;) Jeśli założę drugiego bloga , którego mam w planach dam wam znać tutaj ;)
