Przez kolejne dni spotykaliśmy się z Zayn'em i poznawaliśmy się lepiej..Byłam najszczęśliwszą dziewczyną na świecie ... Jednak wiedziałam , że jest zbyt pięknie ... Że to się niedługo skończy ... Ale nie miałam pojęcia przez co i co będę musiała przeżywać ...
TYDZIEŃ PÓŹNIEJ ;
Ten tydzień spędziłam wspaniale, co dzień spotykaliśmy się z Zayn'em i poznawaliśmy swoje wady i zalety . Poznałam również resztę zespołu , okazali się fajni i zaprzyjaźniliśmy się ..
Dziś jest piątek, leże w łóżku, Zayn'a nie był u mnie
wczoraj... Ja postanowiłam zrobić mu dziś niespodziankę i odwiedzić go ... Zerwałam się z łóżka i poszłam do łazienki,
wykonałam poranną toaletę i poszłam do garderoby coś wybrać, założyłam jakieś
rurki i bluzę przez głowę... Zeszłam na dół, zjadłam śniadanie, które sobie
przygotowałam, założyłam trampki i wyszłam z domu najpierw go zamykając.. Ruszyłam do chłopaków....
Stałam
pod drzwiami ich domu i pukałam.. Nic... Pociągnęłam klamkę, otwarte.. Więc bez większego namysłu weszłam
do środka.. W salonie siedzieli chłopaki.
-Hej. Gdzie Zayn?- spytałam na
wejściu.
-Na górze u siebie.- odpowiedział mi Liam z nieciekawo mino. Poszłam na górę i bez pukania weszłam do pokoju Zayn’a,
to co ujrzałam zwaliło mnie z nóg i przeraziło..... On leżał w łóżku z jakąś blondyną,
momentalnie napłynęły mi łzy do oczy, ale ja je powstrzymywałam nie chciałam mu
pokazać jaki mi to sprawiło ból.
-Już mnie straciłeś!- krzyknęłam i
szybkim krokiem wyszłam z ich domu, chłopaki mnie zatrzymywali, ale ja się im
wyrwałam i poszłam do parku, znałam takie jedno miejsce, do którego chyba nikt
nie przychodził, więc tam się udałam. Usiadłam na trawie, podłączyłam do
telefonu słuchawki, które miałam przy sobie i wsłuchiwałam się w smutne
piosenki, nagle przyszedł mi SMS od Liam’a ;
*Wszyscy cię szukamy, gdzie jesteś?* - przeczytałam
*Daleko. I przekaż temu palantowi, że
z nami już koniec.*- odpisałam i do końca dnia siedziałam w tym miejscu, na
szczęście nikt mnie nie znalazł, zrobiło się ciemno, wstałam i nadal płacząc
wróciłam do domu. .. Weszłam do domu, zamknęłam drzwi na klucz, zdjęłam buty i
od razu poszłam do swojego pokoju...
-Dlaczego ja?- mówiłam do siebie.
-Dlaczego zawsze mnie musi spotkać coś
złego?- z takimi pytaniami zasnełam… obudziłam się w środku nocy i pomyślałam,
że to tylko sen, ale w końcu doszło do mnie, że nie. I zaczęłam płakać i użalać
się nad sobą.. Płakałam i płakałam, a jak słońce już zaczęło wschodzić to
zasnełam…
Obudził mnie dzwoniący telefon,
przetarłam oczy by zobaczyć kto dzwoni i zamarłam to Zayn.
Odebrałam;
-W końcu Em, pozwól mi wyjaśnić to nie
tak . !
-Nie tak, a jak? Byłeś w łóżku z jakąś
laską. Zayn ja nie jestem cholerną zabawką, i powiem tylko tyle. Zostaw mnie w
spokoju i odwal się od mojego życia nie chcę cię znać!
-Ale pozwól chociaż wytłumaczyć !
-Nie.... Wiem co widziałam . Straciłeś
mnie, nigdy ale to nigdy ci tego nie wybaczę!
-Al..
-Nie ma żadnego ale !.- rozłączyłam się.
Koniec rozmowy;
To był ostatni telefon jaki odebrałam,
poszłam do łazienki, wyglądałam strasznie; twarz spuchnięta, oczy podgrążone i
czerwone od płaczu, włosy roztrzepane. Ogarnęłam się uczesałam w koczka i ubrałam T-shirt
i siwe dresy, zeszłam na dół. Poszłam do kuchni, zrobiłam sobie kanapkę i
poszłam do salonu, włączyłam TV i oglądałam, zjadłam kanapkę, jak momentami
przypominałam sobie ten obraz- Zayn’a i tej lafiryndy w łóżku, czułam się jakby
ktoś wsadził mi nóż prosto w serce i je rozerwał. Zaczęły mi lecieć łzy, wtedy ktoś
zaczął walić do drzwi, wstałam i poszłam otworzyć drzwi całkiem zapominając o
tym że mam mokrą twarz od łez. Otworzyłam drzwi i zamarłam w nich stał....….
#######################################################################
Jeśli wam się coś nie podoba to zawsze możecie napisać w komentarzach ;) Bo ja rozumiem to , że nie wszystkim podoba się przebieg akcji etc . ;)
super. czekam na reszte.
OdpowiedzUsuń